`...dobrze,że nie wiesz co u mnie bo pękło by Ci serce...`
Dobrze, że nie wiesz w jakim żyje teraz haosie. Jak od tylu miesięcy cierpię. Śmialbyś się, że sama tego chciałam.... A może nie ? Może rozpłakałbyś się, że trzeba było załatwić tą sprawę inaczej. Nie wiem... w sumie Cię nawet nie znałam. Dzisiaj już całkowicie nie znam. Życie daje nam tyle szans ku szczęściu na swojej drodze... Tyle z nich w ogóle nie widzimy, tyle mijamy nie wykorzystanych, a tyle musimy zostawić. Ciężko mi jest tu żyć. Nie wiem czy Ty masz łatwiej. Czy w ogóle ktoś ma łatwo. Zastanawiam się jakby teraz wyglądało moje życie gdyby wyciąć tamten rok, czy nie było by mi łatwiej ? Czas wcale nie leczy ran... tylko gasną.
Piszę dużo tutaj. Sporo czasu nie pisałam, bo byłam cholernie zajęta końcem semestru.. No bo czym innym. Siedzę ciągle w domu. Są mrozy -30 stopni. Jeszcze to dodaje mi radości kurwa mać.
Tak nie wiele...
Dobrze, że jeszcze wierzę.
| ()